Ares z dyplomem

(am)

Tygodnik Ostrołęcki

Aktualizacja:

Tygodnik Ostrołęcki

Ares ze swoim partnerem

Ares ze swoim partnerem ©Andrzej Mierzwiński

Komenda Powiatowa Policji ma nowego funkcjonariusza - fachowca od działań prewencyjnych. Do Ostrowi przybył on wprost z 5,5-miesięcznego specjalistycznego kursu w Sułkowicach, gdzie rozwijał swoje wrodzone zdolności i zdobywał umiejętności wymagające między innymi... dobrego nosa.
Ares ze swoim partnerem

Ares ze swoim partnerem ©Andrzej Mierzwiński

Ares, bo nosi on takie mitologiczne imię, jest dwuletnim owczarkiem niemieckim i będzie pracował w komendzie na etacie psa patrolowo-tropiącego. Warto dodać, że policyjną psią uczelnię ukończył z doskonałą lokatą. Jego przewodnik st. sierżant Adam Pogródka nie szczędzi swojemu podopiecznemu słów uznania. - Pies szybko się uczy, dobrze tropi, cechuje go duża agresja i znakomita tężyzna fizyczna. Brał już udział w dwóch patrolach m.in.
podczas ubiegłotygodniowego festynu w Broku, gdzie budził powszechny respekt - opowiada o swym podopiecznym policjant. Ares odznacza się także doskonałym apetytem, czemu trudno się dziwić, skoro waży 40 kg. Jego dzienna racja to pełna puszka wołowiny uzupełniona suchą karmą. Jednak praca w policji będzie miała w jego wypadku, oprócz ewidentnych zalet, jak suche i ciepłe mieszkanie, dobra opieka czy pełna miska, także pewne mankamenty i cienie. Wykluczone są mianowicie jakiekolwiek kontakty damsko-męskie i to przez cały okres służby. O "tych sprawach" Ares będzie mógł pomyśleć dopiero za 9 lat, po przejściu na emeryturę. Ot, pieskie życie...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Specjalnie dla Was

Wideo