Powiat głodny zadań

(mb)

Tygodnik Ostrołęcki

Aktualizacja:

Tygodnik Ostrołęcki

Wicepremier Kalinowski w proszkowni mleka w towarzystwie wiceprezesa OSM Stefana Serejki i prezesa Tadeusza Nadrowskiego

Wicepremier Kalinowski w proszkowni mleka w towarzystwie wiceprezesa OSM Stefana Serejki i prezesa Tadeusza Nadrowskiego ©Fot. M. Bubrzycki

Wicepremier Kalinowski zapowiedział, że niedługo nadzorem weterynaryjnym będzie zajmował się powiat ziemski, a przestanie grodzki. Kalinowski był w Ostrołęce w miniony poniedziałek
Wicepremier Kalinowski w proszkowni mleka w towarzystwie wiceprezesa OSM Stefana Serejki i prezesa Tadeusza Nadrowskiego

Wicepremier Kalinowski w proszkowni mleka w towarzystwie wiceprezesa OSM Stefana Serejki i prezesa Tadeusza Nadrowskiego ©Fot. M. Bubrzycki

W poniedziałek 20 maja radni powiatu ostrołęckiego odbyli nietypową sesję. Po części roboczej w budynku Starostwa udali się do auli Kolegium Nauczycielskiego, gdzie spotkali się z wicepremierem i ministrem rolnictwa Jarosławem Kalinowskim.
- Powiat ma za mało zadań usługowych, przeważają sprawy administracyjne - uskarżał się wicepremierowi starosta Stanisław Kubeł. - W powiecie jest głód zadań dla wsi i rolnictwa.
Wicepremier nie obiecał, że ogólnie wkrótce to się zmieni. Dał jednak do zrozumienia, że zmiana nastąpi w jednym szczególe, o którym mówił starosta: Miejski Zakład Weterynarii w Ostrołęce, obejmujący powiaty grodzki i ziemski, trafi pod skrzydła powiatu ziemskiego. Obecnie podlega pod powiat grodzki czyli miasto.
* * *
Wicepremier spędził w Ostrołęce cały dzień. Był także w Zakładach Mięsnych, w Oddziale Banku Gospodarki Żywnościowej oraz w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej.
Gdy wchodziliśmy do proszkowni mleka, pracownica wręczając premierowi foliowy fartuch, czapkę i nasadki na buty, powiedziała, że zgodnie powinien też napisać oświadczenie, iż w ostatnim czasie nie chorował zakaźnie. Taka w mleczarni jest procedura, wicepremiera potraktowano jednak wyjątkowo. Wszedł do proszkowni bez konieczności składania pisemnego oświadczenia.
- Unia to nic strasznego - przekonywał premiera prezes OSM Ryszard Nadrowski.
W mleczarni potrzebowali półtora roku i półtora miliona złotych, aby dostosować proszkownię do wymogów unijnych. Po zwiedzeniu proszkowni przez półtorej godziny premier Kalinowski rozmawiał z zarządem spółdzielni, członkami rady nadzorczej oraz szefem zakładowej "Solidarności". Rozmowa była szczera, nie było tematów tabu.
- Też jestem Kurpiem i ze mną tak łatwo nie będzie - zapowiedział premier.
Rozmowa i pytania rolników koncentrowały się - podobnie, jak podczas wcześniejszego spotkania z radnymi powiatowymi - na negocjacjach z Unią Europejską. Przeważały głosy sceptyczne.
- Nie będę was namawiał, ale warto chyba zadać sobie pytanie: jeśli wszyscy nasi sąsiedzi będą już w Unii, to czy nam jako wyspie będzie lepiej? - mówi wicepremier Kalinowski.
Premier obiecał, że będzie bronił interesów polskiego rolnictwa. I prezes, i rolnicy- dostawcy mleka podziękowali mu za interwencje na rynku mlecznym, jakie podjął niedawno rząd. Na koniec na trawniku przed biurowcem premier sfotografował się z dużą firmową maskotką w postaci pluszowej krowy oraz z uczestnikami spotkania.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Specjalnie dla Was

Wideo