Szelków. Niesamowite kobiety! E-mamy pomagają potrzebującym rodzinom
Dodano: 5 stycznia 2013, 11:30
Jeżdżą po całej Polsce ze szkolnymi wyprawkami i gwiazdkowymi prezentami. Do rodzin potrzebujących pomocy. Pomocne e–mamy. Spontanicznie zrzeszone tylko na internetowym portaluWolontariuszki, które chcą spieszyć z pomocą innym. Jakiś czas temu trafiły także do gminy Szelków.
Kasię i Edytę zastaję przy obmierzaniu bardzo skromnego mieszkania Mileny, w jednej z podmakowskich wiosek. Pomaga mąż Edyty. Planują, jak zrobić remont, jak w wiekowym domku wygospodarować miejsce na ewentualną łazienkę. Jeśli uda się podłączyć wodę i kanalizację. Pomiarom towarzyszy cała rodzina: dwie małe dziewczynki Tosia i Ola, Milena w ostatnim miesiącu ciąży i jej mąż. Planują, jak w dwuizbowym domku po babci poustawiać najbardziej funkcjonalnie meble. By dzieci miały stół do jedzenia i miejsce na jakieś biurko, bo niebawem pójdą do przedszkola i szkoły.
Katarzyna Borzym z Warszawy i Edyta Stankiewicz z podwarszawskich Łomianek od kilku lat zaangażowane są w akcję "pomocne e–mamy”.
– Ja jestem w akcji po raz kolejny, ale prowadzone są one od co najmniej siedmiu lat – mówi Edyta. – W tej chwili ograniczyłyśmy je do dwóch – szkolnej wyprawki i gwiazdki. Wcześniej robiłyśmy jeszcze Wielkanocnego Zajączka i Dzień Dziecka.
– Nie jesteśmy nigdzie zrzeszone. To całkowicie społeczna inicjatywa, wolontariat. Staramy się pomagać osobom, które potrzebują wsparcia – wyjaśnia Kasia.
Dzielą się w internecie
Na portalu gazeta.pl. kilka lat temu założono grupę tematyczną: dziecko, a przy tym forum "pomocne e–mamy”.
– Stąd właśnie się wywodzimy. Tam zaczęłyśmy się spotykać, kontaktować. Na forum pojawiają się sygnały typu: urodzi mi się dziecko, nie mam łóżeczka, nie mam wózka, nie mam gdzie mieszkać. Kobiety dzielą się swoimi problemami i potrzebami – opowiada Edyta. – W pewnym momencie zrodził się pomysł pomocy. Najpierw spontanicznie. Kobiety oferowały indywidualnie wzajemne wsparcie. Odpowiadały na kłopoty innych kobiet: mam niepotrzebny już wózek, mam ciuszki dla maluszka, mam zbędne łóżeczko. Potem zaczęłyśmy to organizować w szersze akcje. Ogłaszamy na przykład: Gwiazdka 2010. I pomagamy. Dziś przybrało to ogólnopolski wymiar. Na forum spotyka się obecnie kilkaset osób. Potrzebujących pomocy i pomagających. Zaczęły się normować jakieś zasady. Po pierwsze staramy się zawsze dokładnie poznać sytuację osób oczekujących pomocy. Po drugie – staramy się nie tylko dawać, ale przede wszystkim mobilizować je do działania. Pomagać w znalezieniu pracy, wskazać szanse. Sporo osób w ten sposób zaczęło sobie radzić w życiu. I zaczęły one z kolei pomagać innym potrzebującym. Pomagamy przede wszystkim osobom poleconym właśnie przez te kobiety, którym udało się wyjść z dołka, a także wskazanym przez ośrodki pomocy społecznej.
Pomagają dzieciom z Szelkowa
Poprzez OPS właśnie trafiły do gminy Szelków. Od dwóch lat pomagają tu kilku rodzinom w potrzebie, organizując na forum akcję wsparcia.
– W 2011 roku nawiązaliśmy współpracę z koordynatorkami akcji pomocowej działającymi na portalu internetowym gazeta.pl – mówi Bożenna Ząbek, kierowniczka GOPS w Szelkowie. – Za pośrednictwem tego serwisu udało się pomóc 20 dzieciom z rodzin ubogich, wielodzietnych, niezaradnych życiowo oraz niepełnych. Dzieci brały udział w akcjach "Wyprawka” prowadzonych z okazji rozpoczęcia roku szkolnego w 2011 i 2012 oraz akcjach "gwiazdkowych” w ostatnich dwóch latach. Otrzymały plecaki i tornistry z wyposażeniem, zeszyty i przybory szkolne oraz prezenty świąteczne m.in. mp3, hulajnogi, gry planszowe, zegarki, zabawki i słodycze.
Więcej na ten temat przeczytasz w papierowym wydaniu TO w Makowie Mazowieckim

InżynierOrgadata, (zachodniopomorskie)
Firma produkcyjnaABM Greiffenberger, (lubelskie)
KonstruktorDEBA Sp. z o.o., (zachodniopomorskie)
Operator wózka widłowegoRockwool Polska Sp. z o.o., Cigacice (lubuskie)
Nowi PracownicyKospel, Koszalin (zachodniopomorskie)
Dyrektor OddziałuCiti Handlowy, Bielsko-Biała (śląskie)




