Uprawiali perwersyjny seks z 12-latką, bo… ona tego chciała!

Dodano: 20 lipca 2010, 10:51 Autor:

– Ja tam na chłopaków złego słowa nie powiem. To ta mała winna i taka prawda! Dwanaście lat gówniarstwo ma i za chłopaków się bierze?

Życie im zmarnowała, a sama cały czas robi podobno to samo – ocenia około 50-letnia kobieta spotkana przy wiejskim sklepie.

Choć trudno w to uwierzyć, są jeszcze ludzie, którzy usprawiedliwiają pedofilię, a winą obarczają skrzywdzone dzieci. Bo 20-latkowie uprawiający seks z 12-letnią dziewczynką są – ich zdaniem – w porządku, skoro "dziewczynka chciała”.

W tej małej wiosce w powiecie tarnobrzeskim wiadomość o "rozpuście” i zatrzymaniu przez policję trzech osób rozeszła się lotem błyskawicy. Tu przecież każdy każdego zna. Od dziecka.

Zaczęło się na imprezie
Dziewczynka jest niewysoka, o dziecięcej urodzie. Żadne tam makijaże, kuse spódniczki, markowe ciuchy. Kasia ma 13 lat, a w świat dorosłości weszła rok temu.

– To wielodzietna rodzina, niewydolna opiekuńczo. Dzieci trafiają do domu dziecka na dłużej lub krócej – mówi nam jeden z sąsiadów Kasi. – Ona też tam była, potem wróciła do domu rodzinnego. Według mnie to gorzej, bo tutaj to zero opieki, w domu dziecka przynajmniej ktoś przypilnuje.

O zdarzeniach, które dopiero teraz ujrzały światło dzienne, sąsiedzi rodziców Kasi dowiedzieli się z gazet. Wcześniej coś tam słychać było o potajemnych spotkaniach w lesie, ale to mogła być plotka.

– Wszystko zaczęło się w czasie ubiegłorocznych wakacji. To był jakiś festyn, czy spotkanie przy piwie paru chłopaków – mówi nam jeden z informatorów. – W pewnym momencie 23-letni Marcin zabrał tę dziewczynkę, poszli w jakieś krzaki na ubocze…

Uprawiali seks z dzieckiem!
Spotkania 23-letniego mężczyzny z 12-letnim dzieckiem stały się dla niego czymś normalnym. Dla niej też. Nie gwałcił dziewczyny, bo godziła się na seks. Ale to nie może być usprawiedliwieniem, bo dziecko w tym wieku, wywodzące się z trudnej rodziny, nie wie, co dobre, a co złe.

– Kaśka? No wtopa na maksa z tymi kolesiami, ale ona już wcześniej się zabawiała z chłopakami – mówi rówieśniczka Kasi, która chodziła z nią do jednej klasy w szkole. – Ja się z nią nie spotykam, bo to nie moje klimaty. A ci kolesie to popaprańcy. Wykorzystali okazję, to teraz niech gniją w kryminale.

W końcu Marcinowi chore kontakty z 12-letnim dzieckiem się znudziły. "Chcesz sobie po…?” – zapytał swojego brata. Dziewczyna nie miała nic do gadania, zresztą dziecku imponowało zainteresowanie okazywane mu ze strony "dorosłych”. Bratu pomysł się spodobał. Jego dwóm kolegom też…

To, co działo się w kolejnych tygodniach wakacji, przypomina koszmar. Dziewczynka spotykała się z jednym, dwoma, a nawet trzema kolegami jednocześnie. Miejscem spotkań był mostek na rzeczce. Umawiali się telefonicznie, wysyłając esemesy. Czasem inicjatorką schadzek była sama 12-latka.

Szli do pobliskiego lasu. Tam mężczyźni w wieku 21 i 19 lat wykorzystywali dziewczynkę seksualnie. W zboczonych praktykach uczestniczył też 15-latek. Zabawiali się z dzieckiem po kolei, nierzadko wykorzystywali je jednocześnie.

Taki porządny chłopak
O spotkaniach z chłopcami z sąsiedniej wsi rodzice dziewczynki nie wiedzieli. Nastolatka okłamywała matkę, że idzie do koleżanki. A szła na mostek, później do lasu na polanę.

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo, gdy dziewczynka trafiła na jakiś czas do placówki opiekuńczej. Jedna z opiekunek zaczęła podejrzewać, że coś jest nie tak. Sprawdzono telefon Kasi. Odczytane esemesy ujawniły szokującą prawdę. Powiadomiono policję. Kolejne tygodnie to rozmowy dziecka z psychologiem, a dla policjantów praca operacyjna.

– Gdzieś w lutym zatrzymali Marcina. To było zaskoczenie dla niego, dla rodziców i dla wszystkich we wsi – mówi sąsiadka mężczyzny. – Naprawdę porządny chłopak, z normalnego domu. Ojciec pracowity, Marcin i jego bracia też. Co im do głowy strzeliło?

W czasie przesłuchań 23-latek opowiedział o spotkaniach z dziewczynką. Bronił się mówiąc, że "ona przecież chciała”. Marcin jest już po wyroku, dostał trzy lata i siedzi w zakładzie karnym.

Kiedy tarnobrzeski sąd rozpatrywał sprawę 23-latka, policjanci wciąż pracowali nad rozwikłaniem zagadki. Wszystko wskazywało na to, że kontakty pedofilskie z 12-latką utrzymywali także inni.

Szokujące szczegóły
Tydzień temu o 6 rano jednocześnie do drzwi trzech domów zapukali policjanci. Zaskoczeni młodzi mężczyźni kilkadziesiąt minut później byli już przesłuchiwani w komendzie policji. Z 15-latkiem byli rodzice i psycholog. Prowokacyjne pytania dały efekt, koledzy zaczęli "pękać” i opowiadać ze szczegółami o swoich zboczonych kontaktach z dziewczynką.

Prokuratura potwierdziła nam jedynie fakt zatrzymania mężczyzn.

– Obaj usłyszeli zarzuty doprowadzenia osoby małoletniej poniżej 15 lat do obcowania płciowego i wykonania innych czynności seksualnych – mówi prokurator Marcin Kurdziel z Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu. – Szczegóły tej sprawy są szokujące. Nie ujawniamy ich z uwagi na dobro pokrzywdzonej.

W rodzinnej miejscowości zatrzymanych głośno o aferze pedofilskiej nikt nie mówi. Bo to wieś i wszystko szybko się rozchodzi, a z innymi trzeba dobrze żyć.

Wiele osób nie może uwierzyć, że porządni chłopcy mogli dopuścić się tak ohydnego przestępstwa: – Oni już do końca życia będą pedofilami. Nawet jak pójdą siedzieć i za kilka lat wrócą. Przekreślili swoje życie. Już zawsze będą pedofilami…

P.S. Imię dziewczynki zostało zmienione.

Czytaj więcej o:
  • nastolatka
  • pedofilia
  • perwersja
  • seks
  • seks z dzieckiem
  • seks z nastolatką
  • sex
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
  • Wczesna rezerwacja= tańszy hotel. Rezerwuj teraz na Accorhotels.com!

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 29-764-22-82

Napisz maila:

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

to.com.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.to.com.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.